Rozpocznie KONTAGION. Zespół działający od trzech lat połączył muzyków UNBORN SUFFER oraz ENEMY DIVISION i ma na koncie EP-kę zatytułowaną po prostu „!”. Thrashowe riffy i blastowe rytmy skierowane będą zapewne do dynamicznie nastawionych odbiorców.
W dalszej kolejności zagra KILLED BY CAR, kwartet aktywnie koncertujący w bydgoskich klubach. Zwalniając trochę tempo, w dynamicznym, punkowym rytmie, warto posłuchać o czym śpiewa Mr. Froog, choć żyjąc w nowoczesnych czasach, musimy mieć świadomość, że przekaz kierowany jest w stronę rozumiejącą język angielski.
Ku zadowoleniu zwolenników reggae, organizatorzy przewidzieli "świeżą krew" z kręgu bydgoskich, ale także jamajskich rytmów, czyli STREAM OF LIGHT. Na pewno ciężko jest pchać wagonik po torach, na których parowozem jest DUBSKA ale pośród ciężko brzmiących kapel czadowych, lekkość wyrazu SoL uniesie zgromadzoną publiczność na trójkolorowym dywanie wysoko, wysoko.
W tym roku Muszla Fest to zdecydowanie metal. VIDIAN to kolejna formacja hołdująca tempu przekraczającemu 200 bpm i mrocznym riffom przenikliwych gitar. Techniczny kunszt VIDIAN doceniły takie zespoły jak BLINDED, TIDES FROM NEBULA, SAMMATH NAUR, MORTIS DEI z którymi zespół koncertował, promując EP-kę. Na scenie muszli usłyszeć będzie można kompozycje z realizowanego obecnie debiutanckiego LP.
Druga część tegorocznego koncertu Muszla Fest to dwa zapisane w pamięci dobrymi zgłoskami zespoły. Pierwszy z nich - SCHIZMA - funkcjonujący 18 lat zespół jak żaden inny w mieście, wytycza własną drogę hard corowej kwintesencji. Szacunek dla tej formacji bierze się nie tylko z wydanych siedmiu dużych płyt i licznych kompilacji, koncertów zagranych praktycznie na całym świecie (kto pamięta, że SCHIZMA grała w Korei Południowej na festiwalu w Busan w dzień rozpoczęcia mistrzostw świata w piłce nożnej w roku 2002?), ale także z wykazywanej żywotności przez te lata. Jak żaden inny zespół oddaje też ze sceny, jaką wartością są lojalni fani, przybywający na ich koncerty. Obecnie SCHIZMA to Kwaśny (gitara) i Laczo (bas), Vania (gitara) i Młody (perkusja) i przede wszystkim Pestka jako wokalista, skład który pracuje nad nową płytą. Jasność przekazu, niezniszczalna siła trwania, hard core w najczystszej postaci - ostry, bezkompromisowy, jednoznaczny, nie dla każdego.
Drugi zespół który pojawi się w finale to SOMETHING LIKE ELVIS. Sformowany w Szubinie w 1994 roku już debiutanckim albumem pt. „Personal Vertigo” (1997 r.) unaocznił z jaką siłą twórczą mamy do czynienia. Związany z wytwórnią Antena Krzyku w decydującym momencie istnienia koncertował z największymi zespołami niezależnego kanonu hard core punk. W 1998 roku zaproszony został na europejską trasę przez kanadyjski zespół NO MEANS NO. Rok później wyszła na światło dzienne płyta pt. „Shape” którą promowali u boku Amerykanów z FUGAZI, spotykając się z euforystycznym przyjęciem w Belgii, Holandii, Austrii, Niemczech i Republice Czeskiej. W roku 2002 wydali płytę pt. „Cigarette Smoke Phantom” na której hard corowy, punkowy duch w rozbudowanych, transowych kompozycjach mieszał się wyraźnie z post rockiem, a nawet jazzem. Właśnie niczym nie skrępowana energia, wyzwalana poprzez poszukiwania muzyczne (w składzie akordeon, instrumenty klawiszowe, zamiany instrumentami), zaowocowała licznymi koncertami z pogranicza performance w muzeach, galeriach i klubach powodując, że zakończenie działalności zespołu w roku 2003 przyjęte zostało z rozczarowaniem. SLE osiągnął wiele, jest rozpoznawalną na całym świecie marką, docenianą i nagradzaną. 4 września wieczorem będziemy mieli okazję zobaczyć i posłuchać zespół po reaktywacji, a wiedząc, że członkowie formacji udzielają się aktywnie w projektach CONTEMPORARY NOISE QUINTET oraz POTTY UMBRELLA, możemy mieć pewność, że SLE będzie mocnym i atrakcyjnym zakończeniem Muszla Fest 2010.
W tym roku spodziewać się możemy także tradycyjnie festiwalowej koszulki, ogródka w którym można znaleźć chwileczkę zapomnienia i atmosfery piknikowego obcowania z gitarową muzyką.
Muszla koncertową w Parku im. W. Witosa w sobotę 4 września od godz. 16. Wstęp wolny!
oprac. Piotr Boleski