Niedziela, 15 grudnia 2019 r.   Imieniny: Niny, Celiny, Waleriana
Polskie Radio PiK » Kraj - świat
2018-09-11, 22:52 Polska Agencja Prasowa

W PE debata ws. Węgier; Orban: nie poddamy się szantażowi

Na środę zaplanowane jest głosowanie nad rezolucją wzywającą do uruchomienia wobec tego kraju art. 7 unijnego traktatu. Fot. PAP/EPA
Na środę zaplanowane jest głosowanie nad rezolucją wzywającą do uruchomienia wobec tego kraju art. 7 unijnego traktatu. Fot. PAP/EPA
W PE odbyła się we wtorek debata ws. praworządności na Węgrzech. Na środę zaplanowane jest głosowanie nad rezolucją wzywającą do uruchomienia wobec tego kraju art. 7 unijnego traktatu. Węgry nie poddadzą się szantażowi - mówił w PE premier Węgier Viktor Orban.
Sprawozdawczyni projektu rezolucji Judith Sargentini (Zieloni) przekonywała, że nie ma innego wyjścia niż sięgnięcie po artykuł 7. Podkreśliła, że podpisując traktat unijny, wszystkie kraje członkowskie zobowiązały się go szanować i bronić unijnych wartości. "Czy wszystkie się z tego wywiązują? Obawiam się, że nie. Rząd Węgier uciszył niezależne media, nałożył kaganiec na świat akademicki, zastąpił sędziów takimi, którzy są bliżsi rządzącej partii, zdecydował, które Kościoły mogą działać, a które nie" - mówiła.

Dodała, że trzeba bronić unijnego traktatu i wartości i "dlatego artykuł 7 i odpowiednia procedura są nieuniknione". "Jeśli nie skorzystamy z tego hamulca awaryjnego, zawiedziemy obywateli UE" - apelowała do posłów.

Wiceszef Komisji Europejskiej Frans Timmermans zadeklarował, że KE podziela zawarte w projekcie rezolucji obawy dotyczące praw podstawowych, korupcji, traktowania Romów i niezależności sądownictwa. "Społeczeństwo obywatelskie to jest tkanka demokracji i jest ono niestety ograniczane przez działania rządu Węgier" - zaznaczył.

Przypomniał, że KE skierowała do Trybunału Sprawiedliwości UE szereg spraw dotyczących decyzji węgierskich władz. Przypomniał również, że KE jest strażniczką traktatów i wcześniej uruchomiła już procedurę art. 7 traktatu wobec Polski. "Będziemy nadal kontrolować sytuację na Węgrzech. KE nie zawaha się podejmować odpowiednich działań, jeśli to konieczne. Obiecuję, że będziemy czujni" - wskazał Timmermans.

Orban, który zabrał głos po Timmermansie, przekonywał, że Węgry "nie poddadzą się szantażowi". "Będziemy bronić granic, zatrzymywać nielegalną migrację, bronić naszych praw" - mówił, zwracając się do krytyków swojej polityki.

Węgierski przywódca przekonywał, że głosowanie nad rezolucją to kara za postawę Budapesztu wobec problemu migracji. "Węgry będą skazane, ponieważ nasi obywatele zdecydowali, że nasz kraj nie będzie krajem migrantów. Z całym szacunkiem, ale także z całą stanowczością muszę odrzucić ten szantaż, że musimy wspierać migrację i migrantów wbrew opinii naszego narodu. Niezależnie od tego, jaka będzie państwa decyzja, Węgry nie poddadzą się szantażowi" - oświadczył.

Jak zaznaczył, sprawozdanie PE stanowi obrazę dla jego kraju, obraża honor węgierskiego narodu. Tłumaczył, że decyzje Węgrów podejmowane są w czasie wyborów parlamentarnych, tymczasem krytycy polityki Węgier twierdzą, że jego współobywatele nie mogą decydować o kluczowych kwestiach.

Orban zarzucił autorom sprawozdania, że zawiera ono ponad 30 błędów faktycznych; przekonywał, że stosują oni niespójną metodologię. "Państwo chcą wydać wyrok na nasz naród" - oskarżał.

„Wiem, że już państwo zdecydowali, już wydali wyrok. Wiem, że większość przyjmie to sprawozdanie, i wiem, że moje przemówienie nie zmieni państwa zdania, ale przyjechałem dziś do państwa, ponieważ nie mogą państwo wydać wyroku na sam rząd, ale także na kraj i naród” – mówił Orban.

Jak zaznaczył, „wydanie wyroku na naród węgierski” jest wielką odpowiedzialnością, bo po raz pierwszy w historii UE naród miałby być wykluczony z podejmowania decyzji. „Chcą państwo pozbawić nas reprezentowania naszych interesów w rodzinie unijnej, do której przynależymy” – ocenił.

Jak podkreślał, ci, którzy chcą wydać wyrok na jego kraj, chcą zapomnieć o tym, że Węgry stanęły naprzeciwko największej armii świata, armii radzieckiej i przelały krew w imię wolności i demokracji. „Węgry walczyły o wolność i demokrację w swojej historii. Ja stoję przed państwem i widzę, że ci, którzy odziedziczyli demokrację, teraz nas oskarżają. Oni nie musieli osobiście podejmować ryzyka. To oni teraz wskazują na nas palcem. To oni nas oskarżają” – mówił lider Fideszu.

Orban przyznał, że w Europie są różne wyobrażenia o roli narodów i kultur; są również zupełnie inne poglądy, jeśli chodzi o migrację. Jego zdaniem, jeśli chcemy, żeby UE była zjednoczona w różnorodności, te różnice nie powinny być powodem, by piętnować jakiekolwiek państwo. „Nie można wykluczać tych, którzy się z nami nie zgadzają” – zwracał się do europosłów.

W debacie europosłowie Zielonych i liberałów przekonywali, że dzisiejsze Węgry nie zostałby przyjęte do UE. Orbana i węgierski rząd krytykowali także socjaliści. W obronę premiera Węgier wzięli eurosceptycy i konserwatyści. Bronili go też europosłowie PiS, przekonując, że to kolejny przypadek ataku na demokratyczne władze. Chadecy nie zajęli wyraźnego stanowiska.

Ze Strasburga Łukasz Osiński, z Brukseli Krzysztof Strzępka (PAP)
orban, węgry, ue

Kraj - świat

2019-12-14, godz. 19:15 SLD i Wiosna łączą siły. Powstanie Nowa Lewica Utworzenie wspólnego projektu politycznego - Nowej Lewicy - zapowiedzieli liderzy SLD - Włodzimierz Czarzasty i Wiosny - Robert Biedroń. To początek konsolida ... » więcej 2019-12-14, godz. 13:37 Małgorzata Kidawa-Błońska kandydatką Platformy Obywatelskiej na prezydenta Zaczynamy wielką grę, wiem, że ją wygramy; wygrałam z Jarosławem Kaczyńskim w Warszawie, wygram z Andrzejem Dudą - powiedziała kandydatka Platformy Obywatelsk ... » więcej 2019-12-14, godz. 10:35 Władysław Kosiniak–Kamysz chce ubiegać się o prezydenturę. Ogłosił swój start w wyborach Lider Polskiego Stronnictwa Ludowego Władysław Kosiniak-Kamysz ogłosił w sobotę w Zakopanem, że będzie się ubiegał o urząd prezydenta w nadchodzących wyborach. » więcej 2019-12-13, godz. 15:46 Macron: jeśli Polska nie zobowiąże się do neutralności klimatycznej, będzie poza mechanizmem finansowej solidarności Jeśli Polska nie potwierdzi zobowiązania dla celu neutralności klimatycznej do 2050 roku, będzie poza europejskim mechanizmem finansowej solidarności - poinfo ... » więcej 2019-12-13, godz. 07:00 38. rocznica wprowadzenia stanu wojennego. Zapalmy światło wolności [program, sonda uliczna] Msze św. w intencji ojczyzny i ofiar stanu wojennego, marsze, składanie kwiatów i zapalanie zniczy - tak w całej Polsce obchodzona będzie w piątek 13 grudnia ... » więcej 2019-12-12, godz. 15:30 Milionerzy są wśród nas. Sięgają wyłącznie do najwyższej półki zakupowej i usługowej Niezwykle dynamicznie rośnie liczba Polaków o rocznych dochodach przekraczających 1 mln złotych: w 2018 r. było ich 32,1 tys. (wzrost o 38,4 proc.), z czego n ... » więcej 2019-12-12, godz. 12:31 Porozumienie w sprawie nowych przepisów dotyczących przewoźników drogowych Po 10 godzinach negocjacji w czwartek nad ranem przedstawiciele fińskiej prezydencji i PE osiągnęli kompromis w sprawie propozycji przepisów dotyczących przew ... » więcej 2019-12-12, godz. 09:06 Lewica chce powiązania wynagrodzenia w parlamencie i samorządzie z pensją minimalną Lewica rozmawia o tym, aby wynagrodzenia posłów, ale też i samorządzie i w spółkach Skarbu Państwa były powiązane z wysokością płacy minimalnej. Politycy i os ... » więcej 2019-12-11, godz. 16:53 Tegoroczna "Szlachetna Paczka" trafiła do 14,5 tys. rodzin i osób starszych w kraju Pół miliona darczyńców i 14,5 tys. rodzin i osób starszych, którym pomogli - takie liczby podano podczas środowej konferencji podsumowującej akcję 'Szlachetna ... » więcej 2019-12-11, godz. 10:39 Adam Słodowy nie żyje. Naszą „złotą rączkę” podziwiało kilka pokoleń Polaków W piątek (06.12.), w wieku 95 lat, zmarł Adam Słodowy, popularyzator nauki i prowadzący program „Zrób to sam' w TVP - poinformowała TVP Info. » więcej
1234567